Wiele domowych ras psów nie ściera sobie pazurów w sposób naturalny. W takim przypadku musisz pomóc swojemu pupilowi, ponieważ zaniedbane pazury są przyczyną chorób i ogromnego dyskomfortu dla psa.

Po co pielęgnować psie pazury?

Wokół pielęgnowania psich pazurów narosło wiele mitów, co jest do tego stopnia niebezpieczne, że część osób, nie wiedząc jak bezpiecznie przeprowadzić taki zabieg samodzielnie, po prostu rezygnuje z niego. Działa to oczywiście na niekorzyść samych pupili, którzy z tego powodu cierpią. Czasem bardzo dotkliwie.

Nie wszystkim rasom pazury ścierają się w sposób naturalny. To właśnie właściciel czworonoga musi o nie zadbać. Jeśli tego nie zrobi, pazury bardzo szybko zaczną się zakręcać, kalecząc łapy psa, utrudniając mu poruszanie się. W takim przypadku pies zacznie nierównomiernie stawiać łapy, utrwalając niewłaściwa postawę – w dłuższej perspektywie czasu oznacza to bardzo poważne problemy ze stawami. Można, a nawet trzeba temu zapobiec.

Jak bezpiecznie obcinać pazury?

Psy oczywiście protestują przeciwko takim zabiegom – nie można im się dziwić, zwykle robią to ze strachu. Zwłaszcza, jeśli pazury urosły już do takich rozmiarów, że zaczęły utrudniać im normalne funkcjonowanie. Dlatego zadanie to można powierzyć osobie, która ma już doświadczenie w pielęgnacji zwierząt. W Polsce działa coraz więcej wyspecjalizowanych salonów dla zwierząt, które zajmują się takimi usługami. W warszawskim salonie Dolna30 przycinanie psich pazurów kosztuje tam zaledwie 10 zł (źródło: Psi Fryzjer - cennik usług). Biorąc pod uwagę fakt, że przycinając pazury samodzielnie i tak należy zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt, wiele osób decyduje się na skorzystanie z pomocy profesjonalnego salonu. Jeżeli jednak postanowimy obciąć pazury we własnym zakresie, dobrym pomysłem będzie zabranie psa na dłuższy spacer – zmęczone zwierze nie będzie tak oporne w trakcie samego zabiegu. Dzięki temu będziesz mógł go przeprowadzić bezpiecznie zarówno dla siebie, jak i swojego pupila.

Najlepszym sposobem będzie położenie psa obok siebie (nie próbuj cyrkowych sztuczek z kładzeniem psa na plecach, czy trzymaniem go na kolanach, jak radzą niektórzy), głaskanie go i delikatne naciśnięcie łap, tak, aby pazury się wysunęły.

Co dalej? Za pomocą cążek do psich pazurów (w przeciwieństwie do ludzkich paznokci, psie pazury są zdecydowanie twardsze i bardziej odporne) tnij równo i prostopadle do pazura. Psie pazury obcina się ku górze, nigdy odwrotnie, dlatego trzymaj cążki tak, aby dotykały poduszeczek łapy psa.

Na co uważać?

Przede wszystkim, zaopatrz się w porządne cążki, żeby nie skaleczyć swojego psa tępym narzędziem. Zwłaszcza, że w psim pazurku umieszczone są naczynia krwionośne i nerwy, więc trzeba wykonać cięcie w odpowiednim miejscu, nigdy zbyt głęboko. Po zabiegu pazur musi być odpowiednio gładki, nie mogą tworzyć się na nim zadry ani pęknięcia, aby pies nie zahaczył nimi o żaden materiał, robiąc sobie krzywdę. Całość możesz przepiłować specjalnym pilnikiem, pod warunkiem, że pies wyrazi na to zgodę – w tym momencie może być bardzo zestresowany.

 

Co zrobić po samym zabiegu? Powinieneś zadbać o wynagrodzenie psa, np. ulubionym smakołykiem, i odstresowanie go. Ponadto, jeśli będziesz uważał, że obcięcie pazurów w wyjątkowo nieciekawym stanie jest zbyt trudne, udaj się z tym do weterynarza – on pokaże Ci jak przeprowadzać tego typu zabieg samodzielnie. W żadnym wypadku nie pozostawiaj pazurów swojego pupila samym sobie, bo możesz mu w ten sposób wyrządzić ogromną krzywdę.

 

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij